WYWIAD #17 Grzegorz Kupczyk - Witold Andree ("Dzień Dobry")

Opinia dobrej grupy rockowej to już zbyt mało, musi wyrastać ponad przeciętność. I właśnie taki przejaw geniuszu to LAMIASTRATA. Płyta CETI, “osobistej” grupy GRZEGORZA KUPCZYKA, również wokalisty TURBO, musiała czekać na swoją premierę kompaktową aż 10 lat !!!! I wreszcie jest, ku zadowoleniu wszystkich wielbicieli “mocnego uderzenia”. Znakomite melodie, świetny wokal /po angielsku/ “ polskiego GILLANA” może stawiać tę płytę w konkurencji z największymi światowymi produkcjami i takimi “firmami” jak RAINBOW, DIO, aż do SAVATAGE czy STRATOVARIUS.

 

Grzegorzu, ukazała się właśnie na kompakcie Twoja legendarna "LAMIASTRATA". Powiedz dlaczego tak dzieje się w polskim rocku, że znakomite nagrania tyle lat leżą w “zakurzonej” szufladzie.

Myślę, że to brak kompetencji wielu wydawców. Jest to również wina osób odpowiedzialnych za marketing niektórych firm. Brak orientacji rynkowej, pójście na łatwiznę i po prostu głupota. W wypadku "Lamiastraty" to wina kogoś w firmie tamtych lat. Na pewno nie Andrzeja Puczyńskiego. 

A w tej “szufladzie” jeszcze coś tam się kurzy ???

Owszem. Mam jeszcze troszkę materiałów np. koncertowy album CETI z 1993 roku, naprawdę znakomity!! Niedługo i on ujrzy światło dzienne.

“Starocie” to wspaniały prezent dla fanów, ale trzeba iść do przodu. Grupa “CETI” nadal istnieje, choć w trochę zmienionym składzie niż to było na “LAMII”. Jakie są Wasze plany na najbliższą przyszłość ?

Już pracujemy nad nowym materiałem. W maju planujemy pierwszą sesję na nową płytę będzie to sześć utworów utrzymanych w klasycznej konwencji hard&heavy. 

Jesteś bardzo aktywnym zawodowo i artystycznie muzykiem. Jest jeszcze grupa TURBO...

Tak, przyznam, że doba staje się dla mnie za krótka. Mam mnóstwo zajęć. Pracę w TURBO i CETI udaje mi się na razie pogodzić i tak właściwie musi zostać. CETI to moje dziecko i nie oddam go, jest mi najbliższe. Oczywiście TURBO jest bardzo ważnym zespołem, lecz ostatnia płyta nie porwała mnie i teraz musieliśmy dojść do porozumienia, całe szczęście, że nam się to udało. Ale jeszcze raz powtarzam: moi fani mogą być spokojni CETI będzie istniało jak długo będzie to możliwe.

Co na koniec chciałbyś powiedzieć czytelnikom "Dzień Dobry"?

Nie pozwólcie na to aby zachodni artyści panoszyli się w Polsce jak u siebie. Pamiętajcie, że oni mają nas i naszą kulturę w d...e. A nasi muzycy, nasi artyści nie mogą sobie poradzić z upadającą kulturą w Polsce.

Dziękuję za chwilę poświęconego czasu i życzę dalszych sukcesów muzycznych!

Dzięki!

Rozmawiał: Witold Andree

WSTECZ