Szanowny Panie,

Widzę, że zaszła straszna pomyłka. W pełni rozumiem Pana oburzenie. Pozwoli Pan, że przedstawię sytuację od naszej strony. Jesteśmy serwisem informacyjnym, który zajmuje się tematyką sekt i New Age. Zgodzi się Pan zapewne ze mną, że potrzebna jest taka działalność, gdyż obecność sekt w polskim środowisku wzrasta. Materiały, które publikujemy pochodzą z różnych źródeł. Te, które napisaliśmy sami na potrzeby serwisu nie stanowią więcej niż 5% wszystkich opublikowanych. Nasze materiały pochodzą głównie z czasopism, książek o pokrewnej tematyce, jak i prac naukowych. Tak właśnie jest w wypadku opracowania "Socjologiczno - kulturowe aspekty współczesnego satanizmu", w którym właśnie znalazły się słowa oczerniające Pana zespoły. Jest to praca licencjacka (obroniona) p. Jana Płoszczycy. Tę pracę znalazłem w Internecie na stronie prywatnej p. Płoszczycy. Poprosiłem go o publikację również u nas, na co chętnie wyraził zgodę. Z oczywistych względów jako redaktor naczelny serwisu Kulty.info nie jestem w stanie sprawdzić każdej informacji, która znajduje się na naszej witrynie. Objętość naszego serwisu to bowiem kilka tysięcy stron maszynopisu. Muszę więc opierać się na zaufaniu do autorów, że informacje, które oni napisali - a ja publikuję - są prawdziwe. Dotychczas za każdym razem tak właśnie było.

Do naszego serwisu pisują różni ludzie. Są wśród nich zwykli szarzy, przeciętni obywatele naszego społeczeństwa, tacy jak ja, są również profesorowie polskich uniwersytetów. Dotychczas nie miałem powodów by nie mieć ani do jednych, ani do drugich zaufania. W wypadku pracy p. Płoszczycy za potwierdzeniem jej wiarygodności stał jeszcze jeden argument. Sądziłem, że jeśli jest to praca obroniona na uczelni to znaczy, że tak haniebnych błędów w niej nie ma. Nie wiem na jakich źródłach opierał się p. Płoszczyca pisząc swoją pracę licencjacką. W świetle przedstawionych przez Pana faktów najbardziej prawdopodobnym wydaje się Pana zdanie: "Przedstawiając tytuły utworów (wyłącznie) sugerując się nimi a nie czytając i analizując tekst". Prawdopodobnie p. Płoszczyca rzeczywiście zasugerował się tytułami. Jak było naprawdę - nie wiem. Nie ma to tutaj zresztą większego znaczenia. Widzę, że w tym wypadku popełniłem błąd ufając w wiarygodność informacji.

Oczywiście spełnię Pana prośbę i usunę z pracy fragmenty o Pana zespołach. Proszę sprawdzić czy usunąłem wszystko, co obraża Pana dobre imię. Myślę, że rozumie Pan cel naszego serwisu. Chcemy przeciwdziałać szerzeniu się satanizmu poprzez muzykę. Chcemy przeciwdziałać zespołom takim jak KAT, a nie takim jak Pańskie zespoły. Ubolewam, że na naszej stronie znalazł się taki błąd. Pragnę z całego serca Pana za to przeprosić. Tworzenie muzyki chrześcijańskiej w rytm rocka, tak by z przesłaniem Ewangelii dotrzeć do młodzieży, w pełni pochwalam i uważam, że działa Pan we wspaniałej sprawie. Praca p. Płoszczycy nadal znajduje się na jego stronie prywatnej. 
Oto jej adres: http://dorjan.w.interia.pl. (dział Satanizm a gry). Proponuję więc skontaktować się bezpośrednio z autorem tej pracy i jego również poprosić do dokonanie zmian. Na naszej stronie zmian już dokonałem.

Jeszcze raz Pana przepraszam za całą zaistniałą sytuację.

Z wyrazami szacunku,

Paweł Królak
Redaktor naczelny serwisu Kulty.info

***

Sekty i New Age - baza informacji